Niestety Moją Panią doktor bardzo zmartwiły ,złe wyniki prób wa
ątrobowych i USG gdzie widać,że wątroba jest powiększona . Powiedziała ,że postara się jak najszybciej o miejsce dla mnie na oddziale zakaźnym i ,że trzeba położyć się na szczegółowe badania . Trudno trzeba będzie to będę leżeć i poddawać się badaniom . Po wizycie u lekarza spotkałam się w Lublinie z przemiłą czytelniczka mojego bloga Moniką . Zaprosiła mnie na pyszną herbatę do kawiarni gdzie na pogaduszkach spędziłysmy milo czas . Musiałam jednak wracać do domu gdzie czekały na mnie dzieci i dalszy ciąg urodzinowych niespodzianek . Dziewczynki zaprosiły mnie na spacer do pobliskiej lodziarni i za swoje oszczędności zakupiły lody na mnie i dla siebie . Potem spacerowałam z Natalką a w domu tym czasem szykowała się następna niespodzianka . Dzień wcześniej upiekłam biszkopt a dzieci samodzielnie zrobiły masę i ozdobiły tort . PO powrocie ze spaceru gasiłam świeczki na torcie i myślałam swoje marzenia . Potem podzieliłam tort i zajadalismy go wspólnie z dziećmi . To były niezapomniane urodziny :)))



