poniedziałek, 26 listopada 2012

Nadciśnienie a ból głowy

Całe życie miałam niskie ciśnienie , 90\60 to już było dużo . Zawsze było mi zimno miałam zimne ręce i nogi . Pierwszy raz wysokie ciśnienie zauważyłam u siebie po przerwanej terapii interferonem ,kiedy czekałam na zabieg mediatinoskopii w Klinice w Lublinie . wtedy pierwszy raz miałam 140\80, potem znów wróciło do normy czy niskie .Potem nie zawracałam sobie tym głowy ale ostatnio zaczęły mnie męczyć bóle głowy , które nie ustępowały po środkach przeciwbólowych . Pomyślałam ,że warto sprawdzić ciśnienie . okazało się ,że miałam racje bo ciśnienie było podwyższone 140-150 \90. dziś poszłam do lekarza rodzinnego , dostałam leki na nadciśnienie . Zobaczymy czy pomogą na bóle głowy . Po lipcowej operacji weszłam gwałtownie o okres menopauzy a nie mogę brać hormonów ze względu na uszkodzenie wątroby . To jest miedzy innymi powód skoków ciśnienia . Z weselszych nowin to zrobiłam takiego bałwanka z polaru , ma wyszywane oczka buzie i nosek .

czwartek, 22 listopada 2012

Bałwanek świecznik

Czuje się już w miarę dobrze , co bardzo mnie cieszy . Dziękuje za wsparcie duchowe i dobre słowa . Teraz myślę o świętach i szykuje różne świąteczne ozdoby . Wczoraj powstał bałwanek . Jest to podstawka na świeczkę , malowana ręcznie farbami i polakierowana . Będą jeszcze inne świeczniki .

niedziela, 18 listopada 2012

Poduszka z mikołajami

Tydzień ten był ciężki , w poniedziałek praktycznie nie wstawałam z łóżka , jedynie do WC , nawet wody nie przyjmował mój organizm , a ból głowy był tak silny ,ze nawet tramal nie pomagał . We Wtorek było odrobinę lepiej , a od środy to już z górki poszło , nawet udało mi się zjeść wtedy bułkę z masłem . Nadal czuje efekty tej koszmarnej kawy boli mnie żołądek . Zrobię w przyszłym tygodniu próby wątrobowe zobaczymy jak to się na niej odbiło . Jak tylko poczułam się lepiej usiadłam do maszyny i powstała taka poduszeczka z Mikołajami :) .

sobota, 10 listopada 2012

Trująca kawa

W piątek wieczorem nasypałam odkamieniacza do czajnika zagotowałam wodę i poszłam spać . W sobotę całkowicie nie pamiętając o tym zrobiłam sobie wielki kubek kawy z mlekiem i zasiadłam z nim jak dzieci jeszcze spały do netu poczytać co się na świecie dzieje. Kawa wydała mi się dziwna w smaku , ale myślałam ,że to wina nie świeżego mleka ,dosypałam łyżeczkę cukru i piłam . Kiedy wypiłam już z pół kubka , wstała moja najmłodsza córka i po chwili rozmowy z nią uświadomiłam sobie ,że delektuje się kawą zrobioną na odkamieniaczu!!! Na etykiecie od niego literki są tak małe ,że chyba mniejsze już nie mogli napisać a i ja z nerwów miałam trzęsące się ręce . Wybrałam silny silny środek bo oni ocet ani kwasek nie dawał sobie rady z kamieniem , no i był silny odkamienił ale mój żołądek !!!Szybko pobiegłam do łazienki gdzie pozbyłam się z żołądka feralnego napoju , potem wypiłam dużo mleka , aby zobojętnić działanie kwasu . Zostawiłam dzieci pod opieka sąsiadki i pobiegłam do szpitala na SOR . Tam zrobili mi płukanie żołądka (koszmar ) i dostałam dwie kroplówki na odtrucie . O 13 byłam już z powrotem w domu . Wczoraj czułam się źle , dziś tez nie za ciekawie , mam nadzieję ,że organizm poradzi sobie z tym świństwem . Jestem wściekła na siebie , bo tak bardzo dbam o swoją zniszczoną wątrobę , a tutaj zafundowałam jej takie świństwo . Teraz jak będę odkamieniać czajnik zawsze przykleję do niego karteczkę z napisem "uwaga nie pić". Jak to mówią człowiek uczy się na błędach .

środa, 7 listopada 2012

Zupa serowa

Kiedy zajrzałam do lodówki z półki prosił się o zużycie żółty ser w plasterkach i kostka serka topionego . Wpadłam na pomysł zrobienia zupy serowej . Do garnka powędrowały dwa ziemniaki w kostkach marchewka w kawałeczkach i spora cebula, do tego moja domowa wegeta do smaku . Kiedy warzywa się ugotowały zmiksowałam je blenderem , dodałam duża kostkę topionego serka i 10 dkg żółtego sera pokrojonego w kawałeczki. Chwilkę na ogień aby serki dobrze się rozpuściły i połączyły z warzywami . Otrzymałam pyszny krem o serowym smaku , do tego grzanki z bułki i odrobina szczypiorku , bardzo smak tej zupy przypadł mi do gustu .

wtorek, 6 listopada 2012

świateczne podkładki pod kubek

Zaczynam powoli szyć świąteczne drobiazgi , jest wiele osób , którym pragnę podarować coś od siebie . na pierwszy ogień poszły podkładki pod kubki. Podkładki są zwyczajne ale niezwyczajne są ozdobne obrazki które je ozdabiają .

niedziela, 4 listopada 2012

Kawa 3w1

Ostatnio podczas zakupów w biedronce wpatrywałam się w opakowania z kawami 3w1 o różnych smakach . Przyszło mi do głowy ,ze przecież można zrobić sobie w domu taka kawę. Saszetka neski 3w1 kosztuje chyba około 1zł , wiec jeśli przygotujemy samodzielnie taka kawę na pewno będzie oszczędniej . Główny składnik to zabielacza do kawy , myślę ,że zdrowiej było by zastąpić go np. Mlekiem dla dzieci ono tez rozpuszcza się w gorącej wodzie np . bebiko .Słoik z taka gotową mieszanką można zabrać do pracy i odchodzi problem z zakupem saszetek kawy . Do wyboru jest dodatek kawy naturalnej rozpuszczalnej lub tak jak u mnie Inki . Można robić bez dodatku cukru , u mnie zamiast cukru jest cukier brzozowy .Dziękuje Justynko za cukier :) Jako aromat dodałam cukier waniliowy nic innego nie przyszło mi na szybko do głowy . Następnym razem zrobię zamiast zabielacza mleko w proszku ale tym razem jest tak jak na fotkach . Przygotowanie jest proste wsypujemy wszytko do miski i mieszamy , wsypujemy do szczelnego słoika .

sobota, 3 listopada 2012

Nutela Bananowa

Przepis wyszperany w sieci przerobiony po mojemu . Bardzo dobry pomysł na wykorzystanie dojrzałych bananów . Dla mnie pycha :) Do bułki na poranne śniadanie idealny lub do podjadania łyżeczką w chwili chętki na słodkie. Składniki : 6 bardzo dojrzałych bananów, sok z jednej cytryny, tabliczka czekolady może być mleczna lub gorzka, dwie łyżeczki ciemnego kakao, cukier waniliowy, 1\4 kostki prawdziwego masła W rondelku o grubym dnie ogrzewamy na małym ogniu sok z cytryny banany pokrojone na plasterki , mieszamy widelcem rozgniatając większe kawałki . Kiedy masa będzie już dobrze gorąca dodajemy kakao , tabliczkę czekolady , cukier waniliowy i gotujemy nadal na maleńkim ogniu wciąż mieszając . Kiedy wszytko połączy się w jedna masę miksujemy blenderem . Zdejmujemy z ognia i do gorącej masy dodajemy masło mieszamy aby połączyło się dobrze z powstała masą . Pozostawiamy do wystygnięcia . Dla dorosłych można dodać jakiś alkohol do aromatu np . Kieliszek likieru kokosowego lub innego .

piątek, 2 listopada 2012

czwartek, 1 listopada 2012

O kampanii OBUDŹ SIĘ, PÓKI WIRUS HCV DRZEMIE

Poproszono mnie o zamieszczenie info na temat kampanii na rzecz propagowania wiedzy na temat HCV . Kampania jest pod patronatem fundacji Urszuli Jaworskiej. Patronat honorowy nad projektem objęła Małżonka Prezydenta RP – Pani Anna Komorowska. "Powodem zainicjowania kampanii były alarmujące i niepublikowane dotychczas wyniki badania przeprowadzonego przez instytut badawczy GfK Polonia w lutym br. Badano wiedzę społeczeństwa polskiego na temat wirusa HCV, możliwych źródeł zakażeń, ich następstw oraz profilaktyki zakażeń WZW C. Badanie potwierdziło, że wirus HCV stanowi nadal potencjalnie poważne zagrożenie epidemiologiczne, ponieważ społeczeństwo nie ma świadomości, jak chronić się przed zakażeniem. Oto kilka zatrważających faktów: aż 32,1% respondentów nigdy nie słyszało o HCV/WZW C: tylko 6% skojarzyło skrót HCV z wirusem i chorobą wątroby; 61% było mylnie przekonanych o istnieniu szczepionki przeciwko HCV; zaledwie 9% badanych zadeklarowało, iż wykonało testy mające na celu wykrycie zakażenia HCV." PO wiedzę na temat kampanii zapraszam na stronę http://akademiawzwc.pl/