poniedziałek, 23 grudnia 2013

Wesołych świat:)

Składam najserdeczniejsze życzenia świąteczne wszystkim czytelnikom bloga ,życzę Wam zdrowych spokojnych ,rodzinnych Swiąt Bożego Narodzenia :))

czwartek, 19 grudnia 2013

„Kuzyneczki „-Teresa Monika Rudzka



„Kuzyneczki „-Teresa Monika Rudzka
Mam zaszczyt i wielką przyjemność ,znać Monikę osobiście i sprawiła mi ogromną przyjemność ofiarując egzemplarz swojej najnowszej książki z dedykacją . Z niecierpliwością i ciekawością zasiadłam do czytania . Treść książki momentami szokowała mnie ,realistycznymi opisami.Kiedy ,w rozmowie z nią mówiła jej o tym ,twierdziła ,że takie po prostu jest życie .Czasami brutalne i po prostu brzydkie i nie jest tak jak na okładkach kolorowych czasopism . Książka Moniki jest według mnie uniwersalna , bo tytułowe „Kuzyczeczki”są w każdej rodzinie,ba nawet jeśli dobrze wczytacie się w treść książki  może i moja postać mignie gdzieś w tle J)Dla mnie wniosek z przeczytanej opowieści jest taki –kobieta to początek i koniec wszechświata jakim jest rodzina . Jak Atlas trzyma ten świat na ramionach . Znamy takie kobiety to nasze babki ,ciotki, matki i my same . Opowieść w książce snuje się sama.Wątki przeplatają się ze sobą nawzajem ,bohaterowie na kartach książki żyją naprawdę , łatwo można ich sobie wyobrazić . Dziękuje za tą książkę ,warto ją poczytać .

niedziela, 15 grudnia 2013

Kotlety z kapusty .


Kotlety z kapusty .Połowę małej główki kapusty , ugotowałam w całości .Po ostygnięciu zmieliłam w maszynce i odcisnęłam jak najmocniej mogłam na sitku .Do odciśnietej masy dodałam ,trochę granulatu sojowego , pokrojony kawałek czerwonej papryki,mrożony koperek ,pikantną paprykę , czosnek suszony , sól . Wymieszałam i dodałam jeszcze dwie łyzki kaszki manny i odstawiłam aby kaszka wchłonęła wilgoć z masy . Kotlety obtoczyłam w bułce tartej i smażyłam na oleju . Dobre na zimno i na ciepło . masa powinna być zwięzła gdyz inaczej kotlety "piją "dużo oleju

sobota, 7 grudnia 2013

Bulionetki domowe wg Olgi Smile

.W piątek minął miesiąc odkąd jestem WEGA  :))Bardzo podoba mi się blog i fantastyczne przepisy Olgi Smile ,u niej znalazłam przepis na bulionetki do zupy . Podaje link do przepisu 

 http://www.olgasmile.com/domowa-bulionetka-warzywna.html


 U mnie bez ziela angielskiego , liści laurowych,nie miałam tez lubczyku . Dodałam też do mojej bulionetki łyżeczkę kurkumy .Przyprawa nie nadaje się do rosołu bo zupa będzie mętna .


1.Wszystkie warzywa surowe i sól zmiksowałam .

2.Warzywa po zmiksowaniu przełozyłam do garnka z grubym dnem i podlałam szklanką wody .
3. Masę warzywną gotowałam pod przykryciem na minimalnym ogniu 30 minut potem dokładnie zmiksowałam.
44. Po wystygnięciu przełożyłam do 3 pojemników i schowałam do zamrażalnika . Dziś gotowałam zupę kalafiorową właśnie z tą bulionetką :)wega oczywiście.Masa dzięki dodatkowi soli nie zamarza bardzo w zamrażalniku i można ją nabierać łyżką .Myślę,że jest to zdrowa alternatywa kostek rosołowych . Roboty jest przy tym trochę ale porcja jest duża i wystarcza na długo .