czwartek, 9 grudnia 2010

dziękuje za 10 lat milości Synku :))

09.12.2000 roku urodziłam ślicznego synka .Poród był bardzo długi , a dziecko duże 4000g , od razu znalazł się w inkubatorze miał problemy z oddychaniem . na szczęście wszytko się unormowało i od 10 lat mogę cieszyć się jego pięknym uśmiechem .




1 komentarz:

Gośka pisze...

Niech życie przyniesie ci wiele pięknych chwil i miłości do końca życia:) Sto lat:)