wtorek, 7 grudnia 2010

Minus18






Mróz ścisnął i odszedł pozostał na moich fotografiach . Jaki piękny jest taki mróz, kiedy ma się to szczęście,że można siedzieć w domu przy ciepłym piecu.

1 komentarz:

Gośka pisze...

Widoczki iście bajkowe. W takich momentach lubię zimę:)