sobota, 2 lipca 2011

Tort ser i urodziny Natalki :)

Wczoraj były urodziny Natalki , moje najmniejsze dziecko jest już duże , jak ten czas szybko leci . Gwoździem urodzin był tort na początku planowałyśmy tort z lalką dlatego upiekłam biszkopt z dziurką pośrodku , potem zobaczyłam w necie coś super fajnego i plany uległy zmianie . Powstał Tort Ser z myszkami . Oczywiście dekoracja tortu to czysty cukier i barwniki i tego nie jedliśmy . Ciasto robiłam wspólnie z córkami , lepiły myszki i pomagały przekładać blaty biszkoptu masą . Z masą cukrową pracuje się bardzo łatwo jest plastyczna jak modelina i tak samo można z niej zrobić wszytko . Barwnik żółty i czerwony kupiłam w cukierni .Myślę ,że Natalka będzie długo pamiętać ten tort :)
Jeśli kliknie się w fotkę otwiera się w oryginalnej wielkości.

Podam teraz przepis i sposób wykonania , zachęcam do samodzielnych prób , pieczenie jest super zabawą dla dzieci i mamy . Wspólnie wykonane dzieła są bezcenne :)
1 . Biszkopt trzeba upiec dzień wcześniej taki najlepiej się kroi .Ja piekę zawsze z tego przepisu .
4 jajka
1 szklanka 250 ml cukru
1 i 1/2 szklanki mąki
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki oleju
szczypta soli
4 jajka ubijamy na puch z cukrem i odrobiną soli , im lepiej ubijemy tym bardziej puchaty jest biszkopt.Dodajemy do ubitych jajek po łyżeczce mąkę i nadal ubijamy robotem , na końcu proszek do pieczenia i olej . Dodatek proszku jest konieczny bo nie jest to typowy biszkopt .Ja swój piekłam w prodiżu . Wyrobioną masę wlewamy do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą tortownicy , pieczemy w temp 180stopni. Mój biszkopt ma dziurkę pośrodku bo miała tam być osadzona lalka ale do tortu sera lepszy jest zwykły okrągły biszkopt bez dziurki .
Jeśli ktoś nie potrafi lub nie ma czasu na upieczenie można kupić gotowe blaty w sklepie .
2. Przekładanie masą . Ciasto podzieliłam nożem na trzy blaty . Zrobiłam masę do przekładania . Ugotowany i wystudzony budyń śmietankowy zmiksowałam z 1/2 masła(kostka 250 gram ) na puch, plus odrobinę soku z cytryny . Potem smarowałam domowym dżemem z truskawek masa budyniowa.



3. Trzeba odkroić część ciasta tak jak na fotce .

4. Masa do dekoracji tortu . Nie polecam jej jeść choć jest oczywiście jadalna , ale nie jest zdrowa bo to sam cukier no i barwnik ,ale na pewno nic się nie stanie jeśli komuś posmakuje i zchrupie myszkę :)).
400g cukru pudru
50g glukozy w proszku (kupuje się ją w sklepie spożywczym )
3 łyżeczki żelatyny w proszku
35 do 50 ml bardzo ciepłej wody ale nie wrzątku
barwniki spożywcze u mnie żółty i czerwony ,
W gorącej wodzie rozpuszczamy żelatynę mieszając ją aż się grudki rozpuszczą . W misce wsypujemy cukier puder glukozę .Wlewamy do tego rozpuszczoną żelatynę i mieszamy na początku łyżką a potem zagniatamy jak ciasto na pierogi aż wchłonie się cały cukier puder . W razie gdyby masa wyszła za rzadka można podsypać cukrem pudrem. Otrzymujemy biała plastyczną masę , którą możemy teraz barwić na dowolne kolory . Ja dodałam barwnik żółty i cierpliwie ugniatałam az się dobrze rozprowadził w masie . Otrzymałam takie coś .

5. Potrzebujemy teraz duża folie spożywczą , będzie potrzeba do rozwałkowania masy . Próbowałam wałkować na blacie ale przykleja się pomimo smarowania blatu olejem . Folie taką można otrzymać rozcinając duża torebkę foliową . Dzięki takiej foli można rozwałkować masę na naprawdę cieniutki listek .

6. Teraz najtrudniejsza przynajmniej jak dla mnie, część wykonania tortu, trzeba przenieść rozwałkowaną masę na ciasto i dopasować ją do brzegów . U mnie nie obyło się bez rozdartych miejsc lub po prostu masy było z duzi i brzydko się układała . Miejsca te zasłonięte są plasterkami "sera ". Plasterki robimy z cienko rozwałkowanych kawałków dociętych na kształt prostokąta nożem . Dziurki w plasterkach wycinałam malutką zakrętką z kremu .

7. Na wierzchu kładziemy odcięty kawałek ciasta pokryty masą cukrową .

8. Do zrobienia myszek potrzebowałam drugiej masy zrobiłam ją z polowy porcji ale i tak mi trochę zostało . Myszki lepiły dziewczynki , wzorowałyśmy się na pomysłach z internetu . Kiedy wpisze się w google hasło "Tort ser" wyskakuje dużo świetnych pomysłów . Myszki ułożyłam na torcie oczka narysowałam pisakiem do płyt CD . Plasterki sera i noski myszek przykleja się smarując od spodu odrobiną wody .
To chyba wszytko :))






4 komentarze:

pole_minowe pisze...

Cudo! Cudo nad cuda! Dech mi zaparło! Miałam książkę, szachownicę z figurami, motyla, zająca, ale coś takiego... pierwszy raz na oczy widzę! Trzymaj fotki, i jak zlokalizujemy jakiś konkurs, to zbiorowo Cię zgłosimy! Bomba : ))) Urodzinowe życzenia dla Ciebie i Córci. Wszystkiego najlepszego dla Całej Rodziny. Przede wszystkim zdrowia, zdrowia i jeszcze raz kasiory : ))) Niesamowita dziewczyna z Ciebie : )

Gośka pisze...

cudowny! A dla Natalki - STO LAT:)

baw60 pisze...

Pozdrawiam sedecznie i baaaardzo podziwiam!

bastamb pisze...

Wspaniały tort...ale mnie zrobiłaś, ja myślałam ,że to prawdziwy ser....świetnie wyszło...myszki cudne...wszystkiego NAJ! dla jubilatki...