środa, 5 lutego 2014

Wspaniałego 2014 roku .

Witam wszystkich w nowym 2014 roku , życzę wam aby był dobry i spokojny . U mnie wszytko dobrze . Dzieci zdrowe nie chorują choć naokoło wszyscy kichają i prychają . Ferie spędziliśmy w domu . Zima jest tego roku dość późna ale zimna .W starym mieszkaniu był taki plus .że w łazience było bardzo ciepło .ogrzewały ją dwa kaflowe piece z dwóch stron . To mieszkanie jest chłodniejsze niż tamto trudniej go ogrzać , na dodatek lokal pode mną jest wciąż niezamieszkały i czuje się ten chłód od podłogi . Każdy poranek zaczynam od rąbania drzewa na rozpałkę , dzieci pomagają nosić drzewo i węgiel z piwnicy . Kiedy się mieszka w ogrzewanym bloku ,ciężko jest sobie wyobrazić jak się żyje kiedy rano w mieszkaniu jest zimno bo piec już wystygł a ciepło uciekło .Z nadzieją wyglądam wiosny i juz wiem ,że jest coraz bliżej bo jak rano się budzę to nie jest tak ciemno i widać jasność poranka . Miałam ostatnio kiepski czas jeśli moje samopoczucie psychiczne , sa takie okresy kiedy nawet mój optymizm życiowy i usilne trzymanie się piony nie wystarcza . Czuje się wtedy po prostu tak ,że zamykam się w sobie jak w skorupie ślimak , siedzę w domu , nie mam ochoty z nikim rozmawiać , alni nikogo oglądać . Dlatego tez na blogu nie pojawiały się wpisy . Taki czas po prostu trzeba przetrwać w końcu jakoś zawsze udaje mi się pozbierać . Pisałam na blogu w listopadzie ,że przeszłam na weganizm , nadal jest to aktualne . Nie jestem nic z mięsa ani ryb, nie pije mleka ani ni jem jego przetworów . Robię sama mleko sojowe i jego używam w kuchni . Poznałam wiele ciekawych przepisów i taka dieta bardzo mi odpowiada , czuje się na niej dobrze . Dzieciom zostawiłam wolny wybór jeśli chodzi o jedzenie i sami decydują na co mają ochotę . Jednak np wszystkie zupy są już u mnie wega , nie gotuję ich na wywarach z mięsa tylko warzywne . największym moim odkryciem był rosół wegetariański , jest bardzo smaczny i często go gotuje . 


Wciąż też szyje na przykład takie anioł :)


A moja utalentowana córka pięknie maluje na przykład takie rzeczy :

10 komentarzy:

patchworkowa poszeweczka pisze...

I Tobie wszystkiego dobrego w tym roku-2014
niech wiosna przyjdzie szybko i ogrzeje♥ .... i rozjaśni♥

Danuta pisze...

Miło,że się odezwałaś,również wszystkiego dobrego ci życzę i aby do wiosny,będzie cieplej!!!

joannat pisze...

Witam!! Moglabys podac przepis na weganski rosol?

Anonimowy pisze...

Dobrze ze sie odezwalas. Trzymaj sie .Ja tez czkam na wiosnePozdrawiam

ivoncja pisze...

Powodzenia, Edytko! Twoja córka naprawdę ma talent! A i Twoje anioły nie są pozbawione natchnienia! :)

Anonimowy pisze...

Pozdrawiam i ściskam jak palacz palacza - piecowego oczywiście:) mieszkałam kiedyś w bloku i wiem jaki to komfort - ciepło o każdej porze dnia i nocy...
planuje w lecie oglądać się za ogrzewaniem akumulacyjnym lub innym na prąd - w moim mieście przejście z pieców na inne ekologiczniejsze ogrzewanie finansuje urząd miasta.Niestety rachunki trzeba płacić samemu - ale spróbuj się dowiedzieć jak to u Was wygląda?
Anka

ThimbleLady pisze...

samych wspaniałości na ten rok, zdrowia i sił na mierzenie się z rzeczywistością!

Wiola pisze...

Hej - co tam u Ciebie słychać? Jak tam kuchnia wege? Ja od półtora tygodnia też na diecie jestem - i rzeczywiście lepiej się czuję i mam więcej energii. Masz jakieś stronki z przepisami?
Pozdrawiam ciepło.

Anonimowy pisze...

odezwij sie czasami :) pozdrawia stały czytelnik

Anonimowy pisze...

Fajna strona, nawet ciekawy wpis, dodam se do ulubionych niech strace :)