czwartek, 5 maja 2011

Popsuty aparat fotograficzny

Niestety na razie nie będzie fotek na moim blogu . Córka niechcący popsuła mi aparat , niby się włącza ale nie działa spust wyzwalacza . W moim mieście nie ma punktu naprawy , a znajomy który ewentualnie umiałby coś naprawić wyjechał do pracy za granice .Na razie więc nie będę mogła zamieszczać fotografii. Ten aparat co miałam odkupiłam używany od koleżanki internetowej za 30zł , może uda mi się znaleźć coś taniego na allegro . Często ludzie zmieniają aparat na lepszy z większymi możliwościami , a stary sprzedają za symboliczną cenę . Jako ,że fotograf ze mnie raczej amator wystarczy mi zwykły nie wypasiony model .
Byłam na prześwietleniu RTG prawej kostki bo od długiego czasu boli mnie i puchnie , najgorzej wieczorem po całym dniu . Okazało się ,ze staw ten jest również zniszczony , cytuję opis RTG " Zmiany zwyrodnieniowo-wytwórcze  w prawym stawie skokowym w postaci zaostrzeń i wyrośli kostnych na krawędziach powierzchni stawowych kości . Niewielka ostroga kostna w obrębie guza piętowego .W tkankach miękkich powyżej kości piętowej drobne zwapnienia ". Kiedy powiedziałam lekarzowi opisującemu ,że choruję na sarkoidozę , powiedział ,że te zwapnienia są objawem sarko. Wybieram się teraz do ortopedy z tym opisem i RTG ,zobaczymy co powie . Z dobrych wiadomości jest to ,że działa już Quensyl :)) Przestały mnie bolec dłonie , nie puchną mi drobne stawy w rekach i bardzo mnie to cieszy . Mogę normalnie nimi poruszac , nie mam problemu z pisaniem , szyciem igłą czy lepieniem pierogów . Normalnie lux pierwsza klasa :))Dziś mam wizytę kontrolną u okulisty wybieram się na 10 .

2 komentarze:

Gośka pisze...

Bardzo się cieszę, że quensyl już działa. Szkoda tylko, że jak jedno się naprawia, to drugie szwankuje i ta kostka boli cię i puchnie.

Jak u okulisty poszło? Mam nadzieję, że nie było złych wieści.

baw60 pisze...

Pozdrawiam sedecznie. Jesteś taka dzielna i nie marudna! Podziwiam.
Myślę, że u okulisty wszystko ok.
A zdjęcia? Piszesz tak obrazowo, że wszystko sobie wyobrażam.